MagDee’s World


Archive for December, 2006

pierwszy obrazek kolorami!

brawo bozia! popelnilam chyba pierwszy kororowy obrazek w swoim zyciu. no dobra, wylaczam lekcje plastyki bo tam zawsze kazali kolorami, a wtedy bozia uzywala czarnego i okolicznych. a tu namalowala drzewo. i pana w plaszczu.

o tu  (obrazek zostal wpierdolony przez ambe – przypis z przyszlosci)


a bo zapomlam

jeszcze dostalam slicznego wielkiego Garfielda. nie tego najwiekszego tylko troche wiekszego niz te wiszace z tylu (na fotce kilka wpisow w dol). jest najpiekniejszy na swiecie. i niunius (nieoceniony nissek micra) dostal swojego garfieldka malego na przyssawki. bo taki to moj Mru jest. wzial i kupil. HA!


i po holidayu.

no to tyle wolnego. naturalnie niewiele z rzeczy skrzetnie zaplanowanych udalo mi sie zrealizowac, ale za to jestem wypoczeta i wyspana potwornie. do przesady. i w ogole. i w dodatku spelniona tworczo! pozyczyl mi Mru swojego tableta i tak sobie mazialam. pierwszy raz w zyciu mialam tableta w lapie i ku swojemu przerazeniu nie bardzo umiem sie nim poslugiwac. udalo mi sie nabazgrac trzy obrazki wstepnie, zeby sie do niego przyzwyczaic. mozecie podziwiac moje wysilki tu:

mazaj pierwszy nie wiem czemu akurat to mi sie maznelo (obrazka ni mo – przypis z przyszlosci)
mazaj drugi tak Mru zupelnie nie wyglada :> (tez ni mo, tez z przyszlosci)
mazaj trzeci danserka (zgadnijcie. tez z przyszlosci…)

sie nacieszcie, bo dlugo tam nie beda. i tak, zauwazylam ze danserce brakuje nogi :) oj bo sie zapodziala no. bo nie moglam zdecydowac czy bedzie tam pointa czy normalna baletka. jak bedziecie grzeczni i bedziecie komentowac to bede dodawac co smaczniejsze obrazki jak sie juz naucze poslugiwac programem.
a program to ArtRage 2 (darmowy) dzieki Gom-Jabbar :) macie stronki adres do niego po prawej, on tam cudenka pracochlonne wyprawia a nie takie maziaje co zajmuja 5 minut :)

mru :>


prezenty prezenty

wiadomosci o mojej nodze sa nieciekawe (generalnie patrze na co najmniej miesiac intensywnego rehabu w polsce a potem przylot co miesiac na rehab) wiec sobie podaruje szczegoly. za to bedzie o prezentach. wlasnie doszedl ram nowiutki pachnacy (simsy beda chodzic jeszcze plynniej!) i dostalam dwa winka w ramach bonusa z pracy, do tego upgrade naszego domowego lacza sie zdarzyl. za te sama cene bedziemy miec 2x lepsze lacze i to nie 48:1 tylko 24:1! uwielbiam Irish Broadband! no. to wracam do pracy, trzeba zasluzyc na wieczorna christmasowa kolacje firmowa :) a jutro znowu do pracy. zdrada! :>


a bo ladne i ja chceee

za wielkim garfieldem widac pania. dorosla pania. i ona stoi. ta pani. dorosla. i ja chce! nie tego najwiekszego, ale byl taki jeden co moze stac i siedziec i ma oczka takie ze o rany :) podziwiajcie se :)

a paputy mi sie tak nawinely, to sfocilam ;)

(fotki znikly - przypis z przyszlosci)