w tym roku zupelnie, mimo czasu i wstepnego planu, nie chcialo mi sie sprzatac, ani odswietowywac. jedyne, co zrobilismy to nabylismy komplet (HAHAHAHAH chuja tam komplet, ale o tym to mam wnukom opowiadac, a nie czytaczom, dosc rzec, ze krzeselka sa biale a stol jest granatowy) ogrodowy z krzeselek co to im sie oparcia rozklapuja do tylu na zyczenie i stolika, co to przy nim mozna jesc. mysle, ze im dalej w cieple lato tym czesciej bede pracowac z ogrodu via laptop, a nie z domu. moze wreszcie znowu sie opale, pierwszy raz chyba od wybycia z ojczyzny.
za to poniewaz dostalam sliczny multitool do borowania wygladzania i takich tam malych robotek, do uzycia przy modelinie, gipsie i w czym tam mi sie zechce babrac, to zrobilam te no. pisanki. Mruowi sie podobaja, a jak tak obserwowal czujnie moja nowiutka bormaszyne, to mysle, ze sie cieszy, ze jajka borowane byly kurze, a nie Mruowe :)






a poniewaz czasy nie sa przyjazne kobietom, ktore leza i przyjemnie pachna li i jedynie, to rozszerzylam swoj serwis uczenia, bede probowac trenowac wokale przez Skype tez, wiec jesli ktos z innych zakatkow swiata chcialby popracowac nad wokalem to zapraszam na http://voicestudio.info
This entry was posted on Sunday, April 12th, 2009 at 2:20 and is filed under do wiadomosci. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. RSS 2.0. Both comments and pings are currently closed.
12.04.2009 at 15:07
ja tylko tak napomkne ze ktos z nas opalil sie w .pt. opalil, nie spalil. a pomysl z negatywami uwazam za genialny
14.04.2009 at 13:56
pisanki piękne, szczególnie muminkowa, to te moje przy tym to takie banalne :)